Forum dyskusyjne
WWW.ELEKTRODYNKA.TK




Aktualny czas: 08-25-2019, 08:31 AM

    PORTFOLIO     PORTAL FleszTECH     PORTAL InfoWiedza     FANPAGE     GRUPA     FORUM     CZAT     PaCZaJ TV     ELEKTRODYNKA TV     Wyszukiwarka     Zasady korzystania     Forum do druku     FOTKI     MUZYKA     DOWNLOAD     RSS     KONTAKT     WSPARCIE     PaCZaJ na TV     Co oferujemy?     FILMY     STREAMY     PLAYLISTY    

Witaj! Rejestracja

Czy warto kupić poleasingowego laptopa

Ocena wątku:
  • 17 głosów - średnia: 3.18
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
#1
Ogólnie na internecie piszą że lepiej kupić laptopa poleasingowego bo taniej ale mam problem ogólnie nie mogę się odnaleźć bo niby ma być tanio ale jakby nie patrzeć to mi dość duża kwota wychodzi nie chce jakiegoś z plamami na matrycy więc wybieram klasę A

Teoretycznie najtańszą opcją by było kupić Intel i5 np. i5-3320M potrzebuję min 8gb ram i dysk 120gb SSD(np. z tego sklepu https://amso.pl/product-pol-58810-Fujitsu-LifeBook-P702-i5-3320M-1280x800.html 800zł) niektóre laptopy mają wymienne procesory więc można wsadzić i7 3 gen(hq) ale to też chyba bez sensu przy przestarzałej zintegrowanej grafice.(raczej nie jest to dobry pomysł jakby nie patrzeć 3 gen procesorów jest już stara wiele to nie da a koszt sięgnie serii 4 gen)
Potem żeby szukać wydajność coś z serii 4 gen np. Intel i5 4200M(lub 4300M) koszt jakoś (700-1000zł konfiguracja 8gb RAM dysk 120gb SSD + Windows 10 home) można w nich wymienić procesor na i7 MQ(500zł) ale też układ graficzny     Grafika HD Intel 4600 nie powala na kolana ale przykładowo mógłby kupić takiego Lenovo THINKPAD T440P lub w razie braku mocy wymienić procesor na i7 4800MQ(500zł) ogólnie znalazłem fajny poradnik https://octoperf.com/blog/2018/11/07/thi...ers-guide/
Ogólny koszt w najwyższej konfiguracji z procesorem i7 to jakieś 1300-1500 zł(+wentylacja i jakieś poboczne koszta) trochę dużo ale jakby to podsumować to wtedy laptop będzie miał bardzo mocny procesor i słaby układ graficzny i oczywiście czas pracy na baterii słaby (można jakoś w Windows i bios ustawiać ustawienia według potrzeby ale też trzeba pamiętać że to jednak używka nie wiadomo co się dostanie może bateria będzie wysłużona i wtedy trzeba wymienić a to dodatkowy koszt)
Teorii fajnie to wygląda super mocny procesor Intel 4600M(grafika) ale nie wykorzysta się w pełni potencjału bez dedykowanej karty graficznej np. w grach a jednak trochę to kosztuje i druga gorzej jak się kasę w pakuje w takiego laptopa a okaże się że coś się zepsuje po pewnym czasie jednak to sprzęt używany a dokonując modyfikacji podzespołów traci się gwarancję(niby jak się u nich bezpośrednio kupuje ram i dysk i oni to zakładają to jest gwarancją jednak nie widziałem żeby mieli opcję wymiany procesora ale wątpię w to)
Ogólnie wydaję mi się że gra nie warta świeczki można więcej stracić niż zyskać.

I tak rozmyślam czy to się się opłaca niby Intel i5 gen 3 (3320m) 8gb ram 120gb SSD to 800zł niby tanio ale może być niewystarczające
-intel i5 gen 4 (4200m) 8gb ram 120gb SSD 1000zł w tym sklepie ale na allegro można taniej
https://amso.pl/product-pol-70855-Fujitsu-Lifebook-E734-i5-4200M-1366x768-Klasa-A.html
-Lenovo THINKPAD T440P + procesor 4800mq (1500zł) to ja już wolę jednak kupić coś nowszego niskonapięciowe go  nawet i3 8130u lub i5 gen 7(do podstawowych zadań powinno wystarczyć a cena zbliżona.
Upolować coś z nowszej generacji 5-7 gen z wydajnym procesorem i przyzwoitą grafiką w tych laptopach poleasingowych to duży koszt ja chyba wolę dołożyć i kupić coś nowego na promocji albo gdzieś za granicą wiem że to niby duży koszt ale jednorazowy i ogólnie w przestrzeni czasu widzi mi się bardziej korzystniejszy bo gdybym w tym roku kupił wydajny laptop to kilka lat by mi posłużył oczywiście gdyby był dobrze wykonany.

Ogólnie jakoś nie mogę się odnaleźć w tych mobilnych procesorach bo jest dużo rzeczy które trzeba wziąć pod uwagę:
Oznaczenie
U – ultra niski pobór mocy,
Q – wielordzeniowość,
MQ/HQ – najwyższa wydajność,
K –odblokowany mnożnik (procesor może być podkręcany),
M – procesory mobilne.
Najtrudniejsze jest ustalenie skoku wydajności pomiędzy poszczególnymi oznaczeniami i generacjami procesorów.

I już sam nie wiem co o tym sądzić i o opłacalności zakupu niby i5 (3gen) 3320m Intel HD Graphics 4000 (800zł) a i5 (4gen) 4200m Grafika HD Intel 4600 (1000zł)
Co do wyższych kwot jednak chyba lepiej jest dołożyć i zapolować na coś nowszej generacji nowego niż w tych poleasingowych ofertach może jakieś promocje czy coś raczej nie widzę tam super okazji ale po prostu się nie znam i nie potrafię znaleźć.
Odpowiedz
#2
Zepsuć tak naprawdę może nawet się nowy laptop i z gwarancją potrafi być różnie. Ciężko mi odpowiedzieć, jednak bardziej polecał bym ci napisać taki post na grupie która jest na Facebook tam jest więcej osób i na pewno ktoś by pomógł  Big Grin Ja mam używanego laptopa z i5 4200u z 4 generacji procesorów, i wystarcza mi do podstawowych działań   Okok Też tak jak mówisz lepiej brać laptopa który ma już nowszą generację procesora  Angel
Odpowiedz
#3
Właśnie piszę na HP Elitebook 2570p, którego kupiłem jako poleasingowy za 400zł
i5-3210m/4gb/500gb aktualnie mam dołożone jeszcze 4gb ramu i drugi dysk 320gb.
Świetny sprzęt w świetnej cenie, jak szukasz taniego, niezawodnego i szybkiego lapka z dobrą baterią i  wydajnym procesorem (IvyBridge > Low TDP Haswell/Broadwell) to polecam.
Odpowiedz
#4
pozwoliłem sobie skopiować z grupy   Taa


   
Odpowiedz
#5
Dalej nie kupiłem ale dzięki za rady 
Ogólnie poszukam w Rzeszowie tych poleasingowych coś z 4 generacji i5 lub tanio z 3 generacji.
A jak nie spotkam nic sensownego to kupię nowego laptopa tylko poczekam na promocję z i5 i8250u 8gb ram i ssd dyskiem i jakąś kartą graficzną np. mx110
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości